Badanie techniczne pojazdów

Zmiany w przepisach dotyczących badań technicznych pojazdów

Od wielu lat mówiło się o tym, że przepisy dotyczące badań technicznych pojazdów muszą ulec zmianie. Jest to niezbędne, aby na naszych drogach pojawiło się bezpieczeństwo się, bo według danych statystycznych niesprawne samochody są powodem praktycznie takiej samej ilości wypadków i kolizji drogowych, co nietrzeźwi kierowcy. To pokazuje z jakim problemem Polska się zmaga. Jak więc będzie wyglądało badanie techniczne pojazdów? W jaki sposób będzie ono przeprowadzane? Co się zmieni? Czy stacja kontroli pojazdów będzie miała większe obostrzenia, czy raczej będzie mogła traktować samochody z przymrużeniem oka? Warto przeczytać ten artykuł, w nim bowiem opiszemy całą, nową procedurę oraz nowe, większe koszty z nią związane.

 

Diagnostyka – zawsze w terminie

To co zmieni się na pewno, to respektowanie terminowości przeprowadzanych badań. Jest to niezbędny element, bowiem nagminne jest w Polsce wykonywanie badań dopiero po kilku miesiącach od utraty ważności badań poprzednich. Mając na uwadze fakt, że problem ten był olbrzymi, nowe przepisy mają go w prosty sposób regulować. Spóźnione badania będą kosztowały dwukrotnie więcej. To ma niejako przekonać do terminowego ich wykonywania. Nawet jeżeli samochód nie przejdzie pierwszych badań, a skończy się termin ważności badania technicznego, cena pozostaje bez zmian. Warto więc zastanowić się i udać na stację trochę wcześniej. Swoją drogą, badanie techniczne pojazdów nie będzie kosztowało już 100 zł, lecz co najmniej 150 zł.

 

Dokładne oględziny, fotografie oraz dokumentacja

Bardzo wiele zmieni się jeśli chodzi o konkretne przeprowadzenie samych badań. Każda stacja kontroli pojazdów zmuszona będzie do prowadzenia dokumentacji technicznej, w tym między innymi do dokładnego oraz precyzyjnego fotografowania badanego pojazdu. Jest to rozwiązanie, które ma zagwarantować rzetelność przeprowadzonych badań i ewentualne możliwe wyciągnięcie konsekwencji w momencie, gdy samochód pomimo badań i zatwierdzenia go do ruchu drogowego uległ wypadkowi z winy stanu technicznego. Co więcej, same badanie da wynik w tak zwanych trzech opcjach. Pierwszą opcją będzie uznanie samochodu za całkowicie sprawny i wydanie dowodu rejestracyjnego wraz z pieczątką, a także znaczka na szybie samochodu. Drugim wynikiem będzie uznanie samochodu za sprawny pod pewnymi warunkami. Jest to wynik, który otrzymają samochody sprawne, w których występują drobne usterki nie zagrażające w żaden sposób uczestnikom ruchu drogowego. Trzecim wynikiem będzie uznanie samochodu za niesprawny. Wówczas diagnosta zatrzymuje dowód rejestracyjny, a samochód wyjeżdża ze stacji na lawecie.

Widać, że zmiany będą stosunkowo rygorystyczne, dla tych, którzy do tej pory stosowali się do przepisów i regularnej diagnostyki, nie będą jednak stanowiły większych problemów.